Kupno akcji na giełdzie - co warto wiedzieć przed

Kupno akcji nie stanowi większego problemu. Dawniej trzeba było udać się jeszcze do biura maklerskiego. W dzisiejszych czasach wystarczy dostęp do internetu.

Jak kupić akcje
Koniecznością będzie rachunek w domu maklerskim. Może go założyć każda osoba fizyczna, czyli tak naprawdę każdy. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na wybór odpowiedniego domu maklerskiego. Jest ich aktualnie kilkadziesiąt. Każdy z nich powinien mieć zezwolenie od Komisji Nadzoru Finansowego oraz być członkiem GPW. Warto przy wyborze sprawdzić, czy dany makler spełnia te warunki. Może się okazać bowiem, że dom maklerski nie jest, chociażby członkiem GPW. Nadal będzie można za jego pośrednictwem kupować akcje, ale nie realne a syntetyczne.

Poza tym każdy dom maklerski jest w wielu aspektach inny. Różne mogą być, chociażby prowizje za kupno czy sprzedaż akcji. Czasami możemy też się spotkać z oprocentowaniem naszych funduszy na rachunku pieniężnym. Ważny jest też sam dostęp do notowań czy dostęp do akcji zagranicznych.

Jak wybrać akcje
Najprostszą i najbardziej obrazową definicją giełdy jest :”kupić taniej, sprzedać drożej”. Zasadniczo, im bardziej wybranej przez nas spółce będzie się powodziło, tym więcej zyskamy. Należy więc poznać możliwości oceny danych branży i spółek tak, aby zyskiwać.
Tutaj mamy właściwie 2 możliwości.

Pierwszą będzie analiza fundamentalna. Otóż każda spółka na rynku kapitałowym musi okresowo udostępniać informacje o sobie. Dzięki temu my te informacje możemy analizować. A dzięki temu możemy prognozować o wzroście czy spadku wartości danej firmy. Nam oczywiście zależy na tym, aby kupować akcje tych firm, które będą wzrastać. Jednak analiza fundamentalna wymaga pojęcia o ekonomii, prawach nią rządzącymi oraz dobrego doinformowania o sytuacji w danej branży.

Druga możliwość to: analiza techniczna. Opiera się na zasadzie, że wszelkie informacje udzielone przez daną spółkę są już dobrze przez inwestorów znane i ocenione. Stąd najlepszym wyjściem będzie skupienie się na tym, co kupują inni i ocena tego. Temu przede wszystkim służą wszelkie wykresy tego, jak często i w jakiej ilości dani inwestorzy kupują.

Tak naprawdę nie można jednak jednoznacznie udowodnić, że jedna metoda jest zdecydowanie lepsza czy gorsza od drugiej. Przyjmuje się, że najlepiej, jeśli będą ze sobą współgrały. Zasadniczo analiza fundamentalna odpowiada na pytanie: „co kupić?” a analiza techniczna: „kiedy kupić i kiedy sprzedać?”

Przy kupnie akcji kluczowa jest dywersyfikacja portfela inwestycyjnego. To znaczy, żeby nie jeść tylko z jednego garnka. A w tej sytuacji znaczy to, żeby nie kupować akcji, tylko jednej spółki. Trzeba bowiem zdać sobie sprawę, że gra na giełdzie opiera się na prawdopodobieństwie. To znaczy, że możesz mieć 90% szans na zysk, ale nigdy nie możesz mieć pewności czy zyskasz. Najlepiej więc różnicować swoje zakupy na różne firmy a najlepiej branże.

Kolejnym bardzo ważnym punktem jest to, żeby zawsze szybko ucinać straty. Nie ma sensu liczyć na szczęście na giełdzie. Tak jak pisałem wyżej, gra powinna opierać się na prawdopodobieństwie, ale nigdy na szczęściu. Z tego powodu, jeśli będziemy widzieć, że zakupione przez nas akcje tracą na wartości, to warto sprzedawać je od razu. Być może stracimy na samej transakcji, ale zostaniemy w grze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here